UAC a nazwa aplikacji

Napisałem małą pchełkę na potrzeby wewnętrzne w firmie, która coś tam sobie wysyła po serialu. Wszystko fajnie, ale aplikacja wymaga praw administratora.

Dobra, myślę, może to dlatego że listuje porty szeregowe z rejestru jak nie podasz argumentów – nie.

No to może dlatego, że jest fopen ze ścieżką z argumentu na czytanie i możesz sobie czytać pliki których czytać z jakiegoś powodu może nie powinieneś – nie.

No to może dlatego że używam serial porta? Nie, nie i jeszcze raz nie.

Skompilowałem sobie aplikację pod konsolą ultra długą komendą, bez żadnych makefile’ów, cmake’ów itd. Działa!

Szukam błędu dobrą godzinę to w makefile, to w CMakeLists, po czym się poddałem. Usunąłem wymagającą praw admina updater_app.exe i zmieniłem nazwę roboczego a.exe na docelowe updater_app.exe. Jakie było moje zdziwienie jak na ikonce aplikacji od razu pojawiła się tarcza!

Okazuje się, że słowo “update” triggeruje UAC. “upd.exe” już jest okej.

This entry was posted in absurdy and tagged , . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *